Nie było mnie tutaj trochę bardziej niż dawno!
Od marca wieeele rzeczy się zmieniło. Bardzo! Rzeczy fizyczne, ludzie fizyczni, uczucia fizyczne, nieusprawiedliwienia fizyczne, skręcone fizyczne kostki, złamane.. dobra nie rozpędzam się, bo żadne serca w okolicy złamane nie zostały! ;* Nocki, spotkania, piątkowe wieczory, desery, naleśniki - po szkole oprócz nauki robi się właśnie to. Cieszę się, a jednoczenie trochę nie mogę uwierzyć w to, że to koniec pierwszej klasy... Tak znienawidzonej przeze mnie pierwszej klasy! Teraz będzie już tylko lepiej, a " najlepsze lata życia"... miną :) Tak bardzo bardzo miną!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz