sobota, 14 stycznia 2012

13 to nie pechowy.

Witam ;-). Bardzo dawno mnie nie było, ale naprawdę nie widzę sensu, żeby prowadzić tego bloga skoro mam photobloga... Ale, że jestem osobą, która się strasznie przywiązuje do rzeczy ( no i ludzi o.O ) to tak szybko nie odpuszczę. Liczę na to, że pewnego ślicznego dnia mnie olśni i wiem co będzie na tym blogu. Teraz jest misz-masz, bądź homoniewiadomo. Jak kto woli ;-). Także wczoraj był piątek 13. Był bardzo pozytywny, była u mnie Agata oraz Ola, która spała aż do dziś. Oczywiście dużo się wydurniałyśmy, a gdy szłyśmy do domu z placu zabaw przez ulicę przebiegł nam czarny kot ;-). Czyż to nie ironia? Jednak dzień był tak pozytywny, że mogłoby przebiec ze sto czarnych kotów, a mnie by to nie wzruszyło :D. Jednak przedstawię wam dzisiaj kilka zdjęć z wczoraj. Fotografem była Ola, miejscem zdjęć - mój pokój. Główną rolę odegrała w nich maska karnawałowa ( aż się wam pochwalę, że z biedronki ♥♥♥ ). Skoro już robię outfit to :
bokserka - H&M
spodenki - od Pauliny ;-)
pasek - Reserved
buty - od Patrycji ; o <3






A niech mi tam - odnośnik do mojego fbla ;-)