Dzisiaj ważny dzień. Otóż odbyliśmy ostatnią w życiu wspólną wigilię w takim gronie, w jakim się znajdujemy. Z jednej strony to smutne, jak ludzie, których znamy 9 lat i z którymi widzieliśmy się praktycznie codziennie, nagle przestaną być tą codziennością. Nowe szkoły, oczywiście pewnie nowi znajomi, no ale rozstanie chyba pokaże nam, że to koniec beztroski. Ale... korzystajmy póki co, ile się da (-:
Karol, Dawid i Adrian - mieliśmy przynieść kubki na picie... ale widać można i tak! : D
hahahah <3
tak, to właśnie polska, gimnazjalna rzeczywistość XDDDDD. i tak, pisze się przez ceha ;-D
Monika i ja, składamy sobie życzenia. A tam w tle jeszcze Aga.
Wigilia klasowa w klasie numer 22 (-:
NO I JAK TU WAS NIE KOCHAĆ ? ♥
1 komentarz:
zajebistą masz klasę. Też swoją uwielbiam. Hahah kieliszki z wodą <3
Diamentem.blogspot.com
Prześlij komentarz