Na pytanie: " Jakie jest Twoje hobby?" po dłuższej chwili odpowiadam, że jest to jazda konna, fotografia, trochę moda... Wymieniam kilka rzeczy, zależnie od tego co akurat robię/lubię robić. Natomiast na pytanie: " A Twoja pasja?" mam tylko jedną odpowiedź. Bez zastanowienia odpowiadam - konie. Można by powiedzieć, że jazda konna i konie mocno się pokrywają. Ba, nawet, że to to samo! Ale ja mam inne zdanie na ten temat. Jeździć może jeździć prawie każdy. Dla kogoś może to być miło spędzony czas. Dla innych niekoniecznie. Jednak gdy ta osoba jest zmuszona przestać jeździć to przestaje. Fajne hobby, ale minęło. Dla mnie jazda konna jest tylko uzupełnieniem mojej prawdziwej pasji. Gdybym nie mogła jeździć, na pewno nie zrezygnowałabym z jeżdżenia do stajni. Tylko prawdziwi szczęśliwcy zrozumieją co to znaczy, że wszystkie problemy znikają gdy przekraczasz próg stajni ♥. To cudowne, niemal powiedziałabym, że to magia. Dlaczego akurat konie? Nie wiem. Na to pytanie w moim przypadku nie ma odpowiedzi. Jednak wiem dlaczego jej nie ma. Bo nie przypominam sobie momentu kiedy je pokochałam. Już w przedszkolu jako taki fajny dzieciaczek interesowałam się tymi czterokopytnymi zwierzakami. Ale każda dziewczynka w moim przedszkolnym wieku uwielbiała konie, kucyki... Z czasem im mijało. Ale mi nie. Ja jako jedyna wolałam jeździć na kucyku niż kąpać się w morzu na wakacjach. Jako jedyna gdy zobaczyłam coś w motyw koński moje oczy zamieniały się w serduszka :-). Ciężko jest mi stwierdzić co podoba mi się w koniach. Wiem jedno - moją pasją były, są i będą. Bo jakkolwiek inne mam plany co do życia, jedno się nie zmienia - konie będą w nim na pewno. To taki warunek. Nie, to pewne jest. Wiem, że wielu czytających tą notkę stwierdzi "eee...okey". Ja wiem, jednak nie umiem zamienić w słowa to co czuję w serduszku. A czuję bardzo dużo. Na szczęście w moim serduszku oprócz miejsca na pasję, znalazło się też dodatkowe miejsce <3. Ale to tak swoją drogą i w przyszłości ten temat rozpiszę. Obiecuję. Bo to jest zdecydowanie temat do rozpisania.
Na koniec kilka fotek uwieczniających to o czym tak pisałam. Ostatnie najlepiej oddaje jak bardzo to kocham (-: . Na praktycznie wszystkich fotkach moja ulubiona czterokopytna - Laguna ( pseudonim sceniczny : Siwa ♥ )


